14 styczeń 2022

Przeważająca część społeczeństwa zyska na Polskim Ładzie

fot. PAP
Przeważająca część społeczeństwa zyska na Polskim Ładzie. Zaś w przypadku "punktowych sytuacji", w których doszło do niewłaściwego naliczenia zaliczki, nie oznacza, że nie zostaną one "wyprostowane" - mówił w piątek wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda.
REKLAMA

Buda, pytany w programie wp.pl, kto odpowiada za bałagan związany z Polskim Ładem, przyznał, że "przy takiej reformie rzeczywiście może dojść do jakichś trudności". "Jeżeli pan redaktor jest w stanie stwierdzić, że jest nieomylny i bezbłędny, to proszę bardzo, gratuluję. Ja takiej deklaracji nie złożę i wiem, że ludzie, którzy zajmowali się tym, również nie złożą" - stwierdził.

Na uwagę prowadzącego, że gdyby porywał się na największą reformę podatków w historii III RP to dałby sobie więcej czasu na weryfikację wprowadzanych przepisów, wiceminister funduszy i polityki regionalnej odparł: "gdybyśmy nawet odwlekli to o rok, nic w tej sprawie by się nie zmieniło". "Dopiero na żywym organizmie można było stwierdzić, jaka będzie reakcja na pewne sytuacje" - ocenił.

Dodał, że "przeważająca część społeczeństwa" zyska na Polskim Ładzie, a "jeżeli mówimy o jakichś punktowych sytuacjach, w których doszło do niewłaściwego naliczenia zaliczki, to nie oznacza, że ta sytuacja nie może być wyprostowana". "Zarządzałem już wieloma projektami i nigdy bym nie spodziewał się, że przy wprowadzaniu Polskiego Ładu może nie być problemów, bo tylko osoba niepoważna, która takimi rzeczami się nie zajmuje, może tak deklarować. Szczerze mówiąc, po tak gigantycznym procesie, jaki przeprowadziliśmy to, że pojawiły się tego typu problemy – czyli zaliczka, która jest do wyprostowania i nikt negatywnych konsekwencji tej sytuacji nie poniesie – to naprawdę to jest sukces Polskiego Ładu" - przekonywał Buda. Wiceminister funduszy i polityki regionalnej odniósł się do przekazanej przez Pałac Prezydencki informacji, że prezydent Andrzej Duda zgłosi swoje propozycje korekt programu. "My nie jesteśmy nieomylni. Jeżeli pan prezydent ma jakieś propozycje – proszę bardzo. My ostatecznie chcemy, żeby ta reforma była jak najlepsza" - zapewnił.

Buda był pytany również o to, co z pieniędzmi z KPO. Jak podkreślił, zakłada w tej sprawie "dobrą wolę naszych partnerów z KE". "Cały czas jesteśmy w dialogu i uznajemy, że KE zrozumie to, że łamanie rozporządzenia, w którego tworzeniu sama uczestniczyła, jest pewną niezręcznością co najmniej. W związku z tym liczymy na to, że jakieś otrzeźwienie przyjdzie" - stwierdził.

Wiceszef resortu funduszy i polityki regionalnej poinformował, że w 2022 r. wszystko, co było planowane w ramach inwestycji w ramach KPO, będzie realizowane. "Mamy dzisiaj już zestawienie wszystkich tych inwestycji, które są konieczne do rozpoczęcia i będziemy je realizować. Tutaj nic nie tracimy z harmonogramów, które są w KPO zawarte" - podsumował. (PAP)

autorka: Daria Porycka

dap/ drag/

PRZECZYTAJ JESZCZE
Materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez [nazwa administratora portalu] na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
Koronawirus
podlaskie
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Kolnie