14 styczeń 2022

Podlaskie: w szpitalach w regionie prawie 1,5 tys. łóżek covidowych, ich liczba nie będzie obecnie zmniejszana

Z powodu zagrożenia omikronem w podlaskich szpitalach nie będzie na razie zmniejszana liczba łóżek covidowych - wynika z wcześniejszych zapowiedzi wojewody i potwierdzenia tych informacji przez Podlaski Urząd Wojewódzki.
REKLAMA

Od 1 stycznia 2022 r. szpitale w regionie mogły ponownie przeznaczyć 96 miejsc na rzecz pacjentów z innymi chorobami niż COVID-19. Obecnie szpitale zapewniają łącznie 1 tys. 488 łóżek covidowych.

Region utrzymuje się obecnie w grupie województw, gdzie obecnie potwierdzanych zakażeń jest najmniej w Polsce.

Z analizy PAP na podstawie systematycznie publikowanych danych przez Podlaski Urząd Wojewódzki wynika, że od 30 grudnia 2021 r. dziennie jest cały czas poniżej pięciuset hospitalizowanych pacjentów z COVID-19 w szpitalach w regionie. Od początku 2022 r. cały czas jest też zajętych dziennie około 50 respiratorów. Szczyt czwartej fali pandemii w regionie był w listopadzie 2021 r.

"Jesteśmy w sytuacji takiej dużej niepewności. Ta czwarta fala nam nieco wygasła, mamy powiedzmy duże możliwości, jeżeli chodzi o rezerwę w zakresie zabezpieczonych łóżek covidowych, bo sytuacja jest dużo lepsza niż w listopadzie czy na początku grudnia. Natomiast bardzo się obawiamy, bo takie są prognozy, że ten nowy wariant będzie kolejnym i to bardzo znacznym wyzwaniem dla całego systemu opieki zdrowotnej, dla całego naszego życia społeczno-gospodarczego" - mówił w środę dziennikarzom wojewoda Bohdan Paszkowski. Dodał, że w związku z tym, na razie nie będzie wydawał decyzji, które zmniejszą liczbę łóżek covidowych w szpitalach.

Wojewoda apelował po raz kolejny o szczepienie się, bo większość hospitalizowanych, ale i umierających z powodu COVID-19 to osoby niezaszczepione, a - jak podkreślał - szczepionki to wciąż najlepsza metoda w walce z pandemią, zabezpieczenia się przed powikłaniami choroby. W regionie zaszczepionych jest ok. 46 proc. mieszkańców i nie jest to wynik zadowalający - podkreślał wojewoda.

Wciąż najwięcej miejsc dla pacjentów z COVID-19 wymagających leczenia w warunkach szpitalnych zapewnia największy i najbardziej specjalistyczny szpital w regionie - Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku. Dyrektor tej placówki dr hab. Jan Kochanowicz powiedział PAP, że w porównaniu do listopad a2021, gdy był w Podlaskiem szczyt czwartej fali pandemii, obecnie sytuacja jest - jak to określił - komfortowa.

W kluczowym momencie czwartej fali pandemii w województwie USK zapewniał ponad 400 miejsc covidowych, a zajętych (dziennie) było ok. 350 z nich - przypomniał Kochanowicz. Obecnie dziennie w szpitalu jest hospitalizowanych około stu pacjentów zakażonych koronawirusem, którzy wymagają terapii w szpitalu.

Kochanowicz powiedział, że niepokoi jednak to, że cały czas wielu pacjentów w ciężkim stanie wymaga specjalistycznej terapii, w tym respiratora. W czwartek było 17 takich osób. "To duży odsetek, natomiast jest to typowe do przebiegu zachorowania" - powiedział PAP dyrektor USK. Wyjaśnił, że gdy spada fala pandemii najpierw widać spadek liczby zakażeń, potem spadek hospitalizacji i dopiero na końcu zaczyna spadać liczba osób wymagających intensywnej terapii, respiratorów.

Obecnie w USK, głównie opieką nad pacjentami zakażonymi koronawirusem zajmują się kliniki zakaźne, dwa szpitale tymczasowe, SOR, ale też kliniki neurologii, położnictwa, hematologii. "To pozwoliło nam na uwolnienie pozostałych jednostek do normalnej pracy klinicznej z pacjentami" - powiedział Kochanowicz. Zaznaczył, że pacjenci nie przestali chorować na inne choroby, wymagają opieki, jest wielu pacjentów z chorobami internistycznymi - jak to ocenił - "zaniedbanych".

"Jest to pokłosie tego, że medycyna rodzinna trochę zaniedbała, bo przeniosła się w e-wizytę, e-poradę, natomiast pacjenci wymagają codziennej opieki i trafiają na szpitalne oddziały ratunkowe z zaniedbaniami" - powiedział dyrektor USK.

Kochanowicz zaznaczył, że szpital jest cały czas przygotowany do tego, że gdyby sytuacja epidemiczna zaczęła się ponownie pogarszać, znów będzie musiał przekształcać kolejne kliniki na covidowe.(PAP)

Autor: Izabela Próchnicka

PRZECZYTAJ JESZCZE
Koronawirus
podlaskie
zobacz mapę / szczegóły
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Kolnie